• Wpisów:57
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:324 dni temu
  • Licznik odwiedzin:8 275 / 1564 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej witajcie ! Dzisiaj niestety znowu nie było popołudniowego wpisu :c Czasu mam coraz mniej. Myślę ,że dzisiaj bd ćwiczyć o 20 ,ale będę. Jutro też. Jak z Sobotą i Niedzielą to nie jestem pewna bo mam gości ,ale w ostateczności będę biegać.

Jestem na tym etapie diety i ćwiczeń że robi mi się coraz ciężej (tzn. jestem coraz bardziej leniwa). Może to przez tą pogodę ? Ale przemogę się mimo wszystko. MUSZĘ dać radę.

Zdjęć dzisiaj nie będzie ponieważ zgadnijcie ? Tak ,nie mam czasu. Będą prawdopodobnie jutro.Do mojej kolekcji dodałam sweter. Oczywiście z sh.

Jak już wspominałam na weekend będą goście. Tyle słodyczy... wy trzymajcie kciuki a ja postaram się być silna.

Co do tej pory zjadłam :
Śniadanie: Mięta z borówkami.
II Śniadanie: Owsianka.
Obiad: Pierogi z serem.
Podwieczorek: Serek Wiejski z miodem.
Kolacja: Jogurt naturalny ,wafel ryżowy i maliny.

120kcal + 310kcal + 300kcal + 210kcal + 170kcal= 1110kcal.

Całkiem ,całkiem

MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra !
  • awatar kisses,B.: dasz radę z Tymi słodkościami:)
  • awatar Avilla&Channel: @emilietta.: tym bardziej nutella strasznie przyciaga do zjedzenia xd hehe.. ale zaczne metode autorki bloga :) bo sposob jest super bynajmniej zdrowo zje się a nie jakies sezamki xdd hehe ~~Avilla
  • awatar Let'sFit!: @emilietta.: Ustawiam to sobie na motto ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Wstałam o 9 ,zjadłam śniadanie o 10 przebrałam się przed chwilą i jestem tutaj ! A tak na serio. Czy w takie dni jak ten (U mnie jest pochmurno i wieje) też chce wam się tak strasznie ... nic nie robić ? To jakaś masakra. No ,ale do rzeczy :

Na śniadanie zjadłam miseczkę borówek (80 kcal) i wypiłam miętę.(Nie znalazłam ile może mieć ona kalorii. Jak myślicie ?)

Śniadanie : ok. 120 kcal.
Jeszcze nie wiem co zjem na drugie śniadanie. Chyba owsiankę ale do tego muszę pójść po mleko.Hmm pobiegnę po nie to coś tam w sumie spalę.

A tak a propos biegania to moja babcia jest Niemczech i kupiła mi buty do biegania z deichmann'a Super ! Jak je przywiezie to zrobię zdjęcie i wam pokażę.

Od teraz zmieniam trochę treść wpisów tzn. będę pisać na bieżąco co jem ,a w ostatnim wpisie zliczę kalorie. I zrobię podsumowanie.

ĆWICZENIA: Mel B rozgrzewka ,cardio

MAŁA MOTYWACJA :



Ćwiczenia i wytrwałość górą !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Dobry wieczór ! Wybaczcie ,że dziś nie było popołudniowego wpisu. Poszłam dzisiaj "na łowy" jak ja to mówię (mały shopping). No może nie taki mały ... byłam w sh gdzie wszystko było po 5 zł. Kupiłam :Sukienkę ,dresy,bluzkę i koszulkę. Co zabawne Pani mi źle policzyła ,a ja tego nie zauważyłam i wyszło wszystko po 4 zł. Więc miałam szczęście

Potem poszłam do kolejnego sklepu. Kupiłam sobie balerinki i portfel.

W tym samym budynku znajdował się Outlet i się zakochałam w pewnej sukience od Zary. Miała ona trzy plamki ale miejmy nadzieję ,że się odpiorą. Ale w ogóle co ja mówię ! Nawet jeszcze jej nie kupiłam ... chodzi o to że w środę kosztuje ona 130 zł. A w poniedziałek 40 zł. Jak by mi się ją udało kupić to byłabym tak szczęśliwa że niczego bym więcej już do szczęścia nie potrzebowała (Oczywiście oprócz mięśni i szczupłej sylwetki). Trzymajcie za nią kciuki !

Co dzisiaj na kolację ? Borówki. Dużo borówek.

Wróciłam do domu około 18:50 więc zaczęłam ćwiczenia dosyć późno ,ale zrobiła wszystko co wam napisałam.

Zdjęcia będą jutro także już czekajcie na moje zdobycze

Borówki *,*



Dlatego jem albo płatki kukurydziane ,albo owsianki.



MAŁA MOTYWACJA :



DO JUTRA !
  • awatar Let'sFit!: Jakaś zazdrośnica tutaj przyszła i spamuje ale już to ogarnęłam :)
  • awatar Mesmerizing: Pokaż tę sukienkę, jak już będzie Twoja. :)
  • awatar kari13: Ja jem musli błonnikowe z firmy Sante najczęściej. Pyszne i bez cukru! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dzisiaj się postanowiłam ograniczyć do Śniadania (Activia i serek wiejski z miodem) ,Kebaba który będzie pełnił rolę obiadu i jakiejś kolacyjki również lekkiej.

Zadane było przeze mnie pytanie :"Czy mogę zjeść kebaba?".
Wszyscy odpowiedzieli ,że TAK Ale zainteresowało mnie. ILE KEBAB MA KALORII ? Więc to sprawdziłam.

Mały 800 ,a duży 1200.Duży to tyle kalorii co jem codziennie ,więc zjem małego.

ĆWICZENIA: Mel rozgrzewka ,brzuch ,pośladki

Z racji takiej że jestem u cioci i nie chcę jej przeszkadzać tymi ćwiczeniami to skróciłam o 10 min. Ale jutro już normalnie

Co dzisiaj robię ? Mały shopping po wszystkich sklepach z butami. Muszę znaleźć moje wymarzone baleriny.

MAŁA MOTYWACJA:



Do następnego postu ! ;*
 

 
Nie dawno zrobiłam cardio. Jeszcze nigdy nie szło mi tak łatwo ! Czuję się silniejsza. Zjadłam przed chwilą troszeczkę prażynek. Nie jest to najzdrowsze ,ale na pewno lepsze niż chipsy. Tak więc dodatkowe 100 kalorii.

Jutro będę znowu na mieście więc wpisy mogą być trochę później. Nie wiem czy jutro mogę pójść na kebaba ... jak myślicie to dobry pomysł ? Czy może macie coś innego do zaproponowania ?

A teraz przejdźmy do zdjęć: Trochę to trwało ale jakoś się udało je zrobić i przenieść do komputera. (Sorry za jakość ale robione telefonem ) Zrobiłam także zdjęcie lakieru do paznokci który dostałam wczoraj z AVONU ,większość tych lakierów jest niestety nie dobra. Ale może z tym będzie inaczej ?A wy co o nim myślicie ? Miałyście może kiedyś ?

ZDJĘCIA :

Spodnie kupiłam za 40zł. Są to takie leginsy (Szczerze to na żywo wyglądają ładniej)



Bluzka jak zwyczajna bluzka.(Chociaż kolor jest według mnie naprawdę ładny.)



Lakier :



Co wy na to ? Podoba wam się coś ?

MAŁA MOTYWACJA :



Do jutra !

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Po wstawieniu postu poszłam na zakupy z koleżanką. Moje łowy się powiodły chociaż jak to kobieta poszłam kupić baleriny a kupiłam bluzkę i spodnie. Przy okazji odkryłam nowy sklep w którym na pewno coś jeszcze kupię. Myślę że zrobię dla was jeszcze zdjęcia tych ciuchów i same ocenicie Zaraz pójdę ćwiczyć bo dopiero co wróciłam z miasta. Ale na ćwiczenie nigdy nie jest za późno.

Na obiad zjadłam kanapki ; chleb razowy ,twaróg chudy i papryka.

Podwieczorek ; Grejpfrut czerwony i mały jogurt pitny z Bakomy.

Kolacja : (będzie) Owsianka.

Kalorie : Dzisiaj malutko 811/1200 ;/

MOTYWACJE:








DZIĘKI ZA WSPARCIE !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No hej ,sory że tak późno ale nie miałam dostępu do internetu. Na szczęście chomikowi nic nie jest okazało się że to pigment na skórze czy jakoś tak ,czyli mu się zmienia cera Jestem spokojna. Kurczę pogoda popsuła mi plany ,miałam pójść kupić sobie buciki ,ale tak pada że chyba nie pójdę ;/ No ,ale nic w sumie to jutro też jest dzień Dzisiaj ćwiczenia trochę później bo aktualnie jestem w domu cioci i nie mam ciuchów na zmianę.

CO DZISIAJ ZJEM (BILANS):
Śniadanie: Kromka chleba razowego z serkiem wiejskim.
II Śniadanie: Banan
Obiad: Owsianka
Podwieczorek: Serek wiejski z miodem.
Kolacja: ? Jeszcze nie wiem

ĆWICZENIA: Mel B rozgrzewka i cardio

10 zasad zdrowego życia :



MAŁA MOTYWACJA:



TRZYMAJCIE KCIUKI !
 

 
Już posprzątałam pokój i wybierałam się ,aby pobiegać gdy nagle przyszła do mnie koleżanka. No więc zmiana planów poszłam (a raczej pojechałam) ją odprowadzić. No i tak zrobiłam 6km .Potem za to odprowadziłam siostrę na piechotę jakieś 500 m. A potem poszłam na spacerek z moim pieskiem wielkości Labradora Więc jedną aktywność fizyczną zastąpiłam drugą.

Jutro miałam jechać do miasta ,ale wyjęłam mojego chomika z klatki (który ma wysypkę co wcześniej zauważyłam i już w tym tygodniu mieliśmy pojechać do weterynarza) i zauważyłam że w miejscu gdzie jest wysypka (takie czarne kropeczki) zrobiła mu się czerwona skóra. Więc pomyślałam że nie ma co ,nawet jakby to nie było nic strasznego to MUSZĘ z nim pojechać. Więc jutro jedziemy. Trochę się boję o niego. A jeśli to ja coś źle zrobiłam ? (to mój pierwszy chomik)

No ale trzeba być dobrej myśli

Tu macie wszystkie dobrodziejstwa roweru. Zgadzam się z prawie wszystkim oprócz tego ,że dojedziesz szybciej niż samochodem (?) może chodzi o skróty ?



MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
No hej hej ! Ja jestem w trakcie obiadu. Dodałam do niego kefir i jest pysznie No ,ale nie będę się rozpisywać bo czas goni mnie. Musze jeszcze posprzątać w pokoju a jest tego dużo. Dzisiaj prawie zwątpiłam i zaprzestałam treningu. Ale prawie. Mimo wszystko wytrwałam i jest dobrze. Jak pomyślę jakie śliczne mięśnie będę miała za niedługo to jestem bardzo szczęśliwa !
Do biegania zabiorę się wieczorem.

Pamiętajcie przy odchudzaniu ważna jest cierpliwość.

Dzięki za wasze słowa jestem bardzo wdzięczna.

Chciałybyście takie buty do biegania ? Bo ja tak tylko że trochę drogie są. Trochę bardzo.



MAŁA MOTYWACJA:



RAZEM DAJEMY RADE !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Dobra.Byłam przed chwilą w sklepie i kupiłam dużo fajnych rzeczy niestety nie było moich ukochanych bananów (naczy były ale jakieś brzydkie) i kiwi :c Ja nie wiem co ja bez nich zrobię. Boże muszę w końcu posprzątać w pokoju. Ale mi się nie chce. I porobić zdjęcia tych ciuchów... może coś wstawię. Musze mieć tą kasę.

CO DZISIAJ ZJEM (BILANS):
Śniadanie: Owsianka
II śniadanie: Maliny w jogurcie naturalnym.
Obiad: "kanapka" wafel ryżowy, twaróg chudy, pomidory i druga kanapka gdzie zamiast wafla ryżowego będzie chleb razowy.
Podwieczorek: Serek wiejski z jeżynami
Kolacja: Kluski na mleku

Wyszło :1200/1200kcal Jestem z siebie dumna

ĆWICZENIA : Mel B rozgrzewka, pośladki ,brzuch,nogi
Może jeszcze trochę pobiegam

Postanowiłam ważyć się co tydzień. Życzcie mi powodzenia !

MAŁA MOTYWACJA:







Miłego Dnia !
  • awatar Wszystko Co Kocham <3: Kurde.. sama chciała bym się zabrać :D Ale zawsze się poddaje po 2 tygodniu XD
  • awatar Believe *.*: ladny bilans powodzenia
  • awatar Gość: Twój blog jest cudowny ! I jak tak patrzę jak z dnia na dzień chudniesz to też mi sie chce brać do pracy ! Obserwuję każdy twój wpis i jak tylko węjdę na pingera odrazu wchodzę na twój blog ;) cudo *o* jutro idę na rower :D 20 kilometrów , umiesz motywować i widać to po liczbie wejść na bloga :* ojej :o rozpisałam się :D pisz dalej !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Już po kolacji ,bo dzisiaj była trochę później dlatego ,że dopiero co wróciłam Pierogi były pyszne i strasznie się najadłam.Zmęczyłam się po tej wędrówce (bo oprócz 6 km rowerem ,trochę pospacerowałam).
Jutro kolejny piękny dzień na razie nie wiem co zrobię ,ale na pewno coś wymyślę
Oglądam kabaret który jest o odchudzaniu xd

A to mój podwieczorek (koktajl był pyszny):



RZECZY BOGATE W BŁONNIK:



Do jutra !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ćwiczenia zrobiłam wcześniej. Muszę wam powiedzieć ,że dzisiaj z cardio poszło mi lepiej niż wtedy.Jeśli chodzi o jedzenie to na obiad zjadłam jednak kukurydzę ,to co było na obiad poprzednio (pierogi) będzie na kolację.
Czekam z niecierpliwością na moją wycieczkę. Dzisiaj odważnie nałożyłam bluzkę krótszą z przodu i krótkie spodenki. I powiem wam ,że nie wyglądam tak źle Za chwilę pójdę zbierać owoce na moją sałatkę owocową ,ponieważ mam ogródek Ale nie wiem jak wytrzymam tą wycieczkę w taki upał. Na szczęście jadę o 15-16 więc jest ok.

Znalazłam kolejny fajny sklep dzięki jednej z naszych blogerek. Na pewno coś tam kupię.
Chciałam wam zrobić zdjęcie moich paznokci ale mam jakieś kartoflowate ręce. Więc macie zdjęcie innych paznokci :



Podobają się wam ?

MAŁA MOTYWACJA :



Do napisania !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wstałam dzisiaj wcześniej bo muszę się wyrobić żeby pojechać do koleżanki. Tzn. Jadę dopiero wieczorem ,ale no wiecie ... nie widziałam jej przez półtorej miesiąca ,więc muszę zrobić sobie włosy ,paznokcie ectr. Nie to ,że jestem jakaś próżna po prostu akurat ta koleżanka zawsze komentuje mój wygląd to teraz nie będzie miała co komentować Po co w ogóle się z nią zadaję to nie wiem. Plusem tego wyjazdu jest to ,że będę jechać 3 km rowerem.
No ,ale do rzeczy. Dzisiaj stanęłam na wagę i nie przejęłam się za bardzo tym ,że nie ma zmiany. Takk się czasami zdarza ,a ja uważam ,że wyglądam coraz lepiej. Tyłek mi się już trochę podniósł (alleluja!) mięśnie na brzuchu się coraz bardziej czuje (i widzi) więc jest idealnie.
Moje samopoczucie :10/10

CO DZISIAJ ZJEM (BILANS):
Śniadanie: Płatki z jogurtem (Niestety truskawkowym a nie naturalnym bo jeszcze nie mam możliwości dostania takowego).
2 Śniadanie: Banan
Obiad : 4 pierogi ruskie gotowane , pokrojony malinowy pomidor
Podwieczorek: Moja sałatka owocowa (Bo mi zasmakowała)+ koktajl malinowy.
Kolacja: "Kanapki" Wafle ryżowe twaróg półtłusty pomidor sałata.

RAZEM: 1000/1200kcal. Trochę mało...
ĆWICZENIA:
MelB rozgrzewka ,pośladki i cardio.

Jak sobie pomyślę o tym koktajlu ....



Pycha!

Waga przed chorobą: 49,8
Waga po chorobie:47,5
Waga trzy dni temu:47,3
Waga przedwczoraj:47
Waga wczoraj i dziś: 47,1

I MAŁA MOTYWACJA TROCHĘ INACZEJ :



Odchudzanie górą !
  • awatar Schlierenzaauerkaa ♥: <3
  • awatar Let'sFit!: Właśnie wyliczyłam sobie ze wzoru (post pod spodem) i wyszło mi 1200 kcal :)
  • awatar kari13: Radzę się ważyć co tydzień bo waga może skakać z dnia na dzień przez zmianę picia płynów, zjedzeniem coś słonego, @ itp. Za mały bilans ;\ Próbuj jeść 1500 kcal, albo chociaż 1300 ;) Jeśli chcesz zrobić pysznego omleta to zmiskuj 1 banana z 2 jajkami i daj na patelnię lekk nasmarowaną olejem :) Niebo w buzi!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Trochę się zapomniałam więc wieczorny wpis jest dopiero teraz W końcu wyszło tak ,że zrobiłam sobie sałatkę owocową na podwieczorek. Składała się ona z: Borówek,malin,truskawek i jeżyn. Była pyszna ! A prezentowała się tak :



A na kolacje zjadłam to co miałam mieć w podstawowej wersji na obiad czyli "kanapki". Chciałam do tego kiwi ,ale było niestety zepsute więc zjadam jeszcze trochę płatków. Samych na dosłownie 4 łyżki.
Myślę że było to gdzieś około 1100kcal.Dzisiaj weszłam na portal gdzie podany był wzór na zapotrzebowanie kalorii. Oto on dla zainteresowanych:

Dokładne zapotrzebowanie organizmu, może Pani wyliczyć ze wzoru Harrisa-Benedicta.

665,1 + (9,567*M) + (1,85*W) - (4,68*L),

gdzie:

M - masa w kg,

W - wzrost w cm,

L - wiek .

Uzyskaną wartość proszę przemnożyć przez 1,6. To współczynnik odpowiadający niewielkiej aktywności fizycznej. Wynik to Pani zapotrzebowanie energetyczne. Dieta odchudzająca powinna mieć o 1000 kcal mniej od tej wartości. Dzięki temu chudnie się ok. 1 kg tygodniowo.

Jest to dla nie wielkiej aktywności fizycznej i jest to jasne że jeśli nie prowadzimy osiadłego trybu życia to trzeba kalorii przyjmować trochę więcej.
Więc jak dla mnie to 1200kcal. spokojnie wystarczy. Nie będę miała efektu jojo za żadne skarby !Jak widzę te wszystkie dziewczyny co sie odchudzają na diecie "Dzisiaj 500kcal" to się łapie za głowe że ja też mogłam sobie biedy naroić. Ale dzięki wam tak nie jest ! Jestem cierpliwa więc jeśli dobrze pójdzie to za dwa do trzech tygodni będę ważyć śliczne 45 kg. Oczywiście to mi nie wystarczy muszę mieć też mięśnie. Takie jak ta Pani na przykład:



Dobranoc !
  • awatar Captain Silent Death: @kari13: Albo po prostu ćwiczyć.
  • awatar kari13: Ja też chcę mięśnie, ale z nimi trudniej ;c Trzeba by było na jakieś trudne, fizyczne pracy iść np. do kopalni, rolnictwo itp.
  • awatar Let'sFit!: @TheJustisLPS: Wiesz w sumie to się jeszcze nad tym zastanawiam i jeśli spodobam się sobie w tych 46 kilogramach to tak zostanie. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Plany sie troszkę zmieniły bo zjedzono mi jogurt :c Ale zamiast tego zjem kiwi + malinki + jeżyny. Na kolację zjem "Kanapki" (Wafle ryżowe, półtłusty twaróg,pomidory,sałata).
Trochę za duży obiadek jak dla mnie więc jestem baaardzo najedzona Muszę jeszcze posprzątać łazienkę ,ale mi się nie chce -,-' Wolałabym tutaj siedzieć i pisać do was

A tutaj mała porada :



Ja chyba z niej skorzystam

MAŁA MOTYWACJA:



Do następnego wpisu !
  • awatar Aguchaaa ♥: Bardzo przydatne skorzystam z tej porady ;)Ps.Może i ostre przyprawy są dobre na metabolizm ,ale nie są dobre na cerę. Powoduje to więcej pryszczy a tego raczej żadna dziewczyn nie chciałaby mieć ;)
  • awatar Avilla&Channel: A jak zrobić idealny kształt tyłka i ud? Co powinnam unikać i co robić? ~~Avilla
  • awatar adapthealthy: te produkty naprawdę, wspomagają odchudzanie, metabolizm ect. jeszcze dodałabym do tego borówki i paprykę(przyprawy ostre) :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Wytrwałam ! Było ciężko ,ale trening z Mel był niesamowity. Czuje ,że z dnia na dzień moja kondycja się poprawia.
Co do jedzenia: Koktajl był w smaku raczej średni takie 3/10 ,nie wiem czy to ja coś zrobiłam źle czy tak miało być Zmieniłam trochę postanowienie co do obiadu ,zjem dwa ziemniaki w mundurkach i może do tego jeszcze jakaś sałatka. Pycha ! Potem zrobię tak jak mi radziła Kira i na podwieczorek zjem kiwi w jogurcie A co na kolację to się jeszcze zobaczy.

Mmm pycha ,zjadłabym :3 A wy ?



MAŁA MOTYWACJA :



Pozdrowienia ! ;*
  • awatar TheJustisLPS: Ta sałatka wygląda już lepiej :)
  • awatar kari13: Do obiadu zawsze musi być sałatka ;) Ja najczęściej na obiad mam mięso (białkooo czyli mięśnieee rosną xD)
  • awatar make*yourself*proud: Świetnie! Uczucie, że stajesz się z każdym treningiem lepsza jest wspaniałe i niezmiernie motywujące do dalszej pracy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzisiaj za to wstałam z przekonaniem że schudłam a waga pokazała mi ,że ważę 1 gram więcej... (dla mnie to dużo ,no wiecie )Chociaż sądzę że to w sumie może być przez masę mięśniową bo już czuję ,że coś się tam dzieje Najbardziej jestem zadowolona z tego ,że schudły mi już troszkę nóżki ,bo wcześniej był całkiem duże.

Wczoraj nie mogłam się powstrzymać i policzyłam swoje kalorie. I wyszło mi 850 ! Co jak co ale to bardzo dobry wynik jak dla mnie Policzyłam sobie też kalorie z tego co zjem dzisiaj i wyszło mi jedyne 800. Jestem zadowolona. Przejdźmy ,więc do konkretów.

CO DZISIAJ ZJEM (BILANS):
Śniadanie: "Kanapki" z jajkiem i waflem ryżowym.Koktajl ogórkowy
Przekąska: Banan
Obiad: (Tu nie miałam pomysłu więc jest dosyć mały )Wafle ryżowe ,pomidor ,twaróg półtłusty,sałata ,maliny.
Przekąska: Kiwi
Kolacja: Płatki z jeżynami i jogurtem.

ĆWICZENIA:
Mel B ,rozgrzewka, na brzuch ,na pośladki i na nogi.
Nie wiem czy tyle dam radę aczkolwiek spróbuję bo gdzieś czytałam że w pierwsze 30 minut treningu robimy mięśnie ,a dopiero w resztę spalamy tłuszcz.

Tutaj macie przepis na koktajl:



Waga przed chorobą: 49,8
Waga po chorobie:47,5
Waga dwa dni temu:47,3
Waga wczoraj:47
Waga dziś: 47,1

MAŁA MOTYWACJA:



BĄDŹMY FIT !
  • awatar Dziewczy(n)ka w Glanach: Bardzo mało kalorii :o. Może kiedyś spróbuje zrobić ten koktajl, wydaje się fajny :>
  • awatar kraseczka: Kalori jesz za mało, kiedyś ci się to odbije
  • awatar Let'sFit!: @kari13: Dzięki za radę dotyczącą kiwi ;) Jutro postaram się usprawnić bilans w takim razie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kilka godzin temu przyjechała moja siostra ,która działa mi ostro na nerwy. > Ciągle mi coś podjada ;/
Posłuchałam waszej rady i do płatek z jogurtem dodałam borówki. Było to przepyszne!
Na kolacje miałam Koktajl bananowy.Był bardzo dobry dlatego dla zainteresowanych mam przepis:
SKŁADNIKI:
-Półtorej banana
-350 ml mleka
-Cukier waniliowy
PRZYGOTOWANIE:
Wlewamy mleko i dosypujemy dosłownie odrobinę cukru.Po około pół minuty nie przestając miksować wrzucmy po kilka plasterków banana (ja go kroiłam w plastry żeby łatwiej się miksował). Z drugą połową banana zrobimy coś potem. Jeden plasterek nabijamy na szklankę dla dekoracji.
GOTOWE !

Drugą połowę pokroiłam również w plasterki i dodałam kiwi.
Gotowy posiłek wygląda tak:



A to motywacja :



Do jutra !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Trochę zmieniłam plany i zaraz po posprzątaniu kuchni i salonu wzięłam się do ćwiczeń. Na początek zrobiłam rozgrzewkę ,a potem zastanawiałam się co dalej ,jakie ćwiczenia wykonać. Pomyślałam więc ,że jednak zrobię cardio ,a potem ćwiczenia na pośladki. Jestem jednak teraz po cardio i uznałam ,że daruje sobie te pośladki. Jestem wykończona. Mel musisz mi wybaczyć za te wszystkie przekleństwa skierowane w twoją stronę ,a kiedy mówiłam ,że Cię zabiję to wcale nie tak na poważnie Czuję się jednak spełniona chociaż pot pokrył całe moje ciało. Oprócz Cardio i rozgrzewki zrobiłam również 15 przysiadów i 40 pajacyków.

Dzięki dziewczyny za te wszystkie rady dotyczące jedzenia. Jeśli wam coś przyjdzie do głowy to piszcie jeszcze będę bardzo wdzięczna.
Tak jak pisałam w komentarzu tak zrobiłam. Te "kanapki" były zaskakująco dobre.
Nie wiem jeszcze co na obiad zrobić ,ale mam czas do 14:40 bo dzisiaj śniadanie było trochę później. Jutro zrobię sobie 4 posiłki

Tyle wysiłku :



Żeby dostać taki piękny efekt:



WARTO !
  • awatar justyś88: super :) ja też często przeklinam na trenerkę, albo na siebię w trakcie treningu, że po co mi te ćwiczenia, natomiast jak kończę ćwiczyć jestem z siebie mega dumna :) kobieta na motywacji talia idealna
  • awatar Twój los zależy od Twoich nawyków.: Wytrwałość i mobilizacja bardzo ważna :) więc tego Ci życzę :)
  • awatar Kashmirkaa: ja dążę do 48 kg, a jestem niższa, masz świetną wagę. jedz 5 posiłków dziennie, uważaj na porcje, pij dużo wody.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
U mnie pogoda pod psem. Jest zimno nie ładnie i ponuro. Na dodatek obudziłam się przekonana ,że tym razem przytyłam. Znacie to uczucie ? Każdy człowiek chyba ma w sobie takie zwątpienie w środku diety. Że to nic nie daje, że może lepiej się poddać ,że lepiej to zostawić i odejść. Coż właśnie tak się czułam. Poszłam czym prędzej na wagę pełna obaw i okazało się ,że... schudłam ! Niewiele bo niewiele ,ale zawsze coś i to właśnie dało mi wolę do walki (oczywiście oprócz waszego wsparcia!) Wiem ,że warto i będę to kontynuować
A tak oprócz tego.Wczoraj wpadłam na pomysł jak uzbierać na bluzę. Otóż posprzedaję ciuchy w których już nie chodzę jak sukienki które są na mnie za krótkie bo jestem już trochę wyższa niż gdy je kupowałam. Sukieneczki urocze trudno mi się ich pozbyć ,ale myślę że warto skoro i tak ich nie używam Dzisiaj pracowity dzień muszę posprzątać salon i porobić zdjątka moim ciuszkom.

TO CO DZISIAJ ZJEM:
Śniadanie:Jajko na twardo.
Obiad: Płatki z jogurtem.
Kolacja:Banan.

Mel : Rozgrzewka i Trening na nogi.

Waga przed chorobą: 49,8
Waga przedwczoraj: 47,5
Waga wczoraj:47,3
Waga dzisiaj:47 !
Waga jutro:?

MAŁA MOTYWACJA NA DZIŚ:





Życzcie mi powodzenia ;*
  • awatar be.skinny: Malutko jesz.
  • awatar druggg: Być silnym! Obserwuję. :)
  • awatar Let'sFit!: @Michaśka, ot tak: Uzupełniłam już śniadanie ,dodałam do jajka wafle ryżowe i zrobiłam sobie takie prowizoryczne kanapki ;) Dzięki dziewczyny ,że mi doradzacie :* Co zrobić z resztą jeszcze pomyślę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Trochę zmieniłam postanowienie dotyczące kolacji i arbuza na którego akurat nie miałam ochoty zamieniłam na pitny jogurt truskawkowy Bakomy i maślaną bułeczkę. Nie jest to zbyt zdrowe i trochę kalorii ma ,ale pocieszeniem jest to że nie jest tego tak dużo.
Co o tym sądzicie ? Kaloryczne danie ?




A na dodatek wcześniej wydawało mi się że już trochę widać że schudłam a teraz coś jest nie tak. No nie wiem....
Takie małe zagubione dzieciątko ze mnie ;c



Do jutra ! ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jestem kilka minut po treningu ,i przyznam Melcia mnie trochę wymęczyła. Zmieniłam trochę dzisiejsze postanowienie i dodałam jeszcze jej rozgrzewkę.
A na samym początku kiedy już miałam zacząć wyciskać z siebie siódme poty na trening na brzuch.. przyszedł do mnie pan listonosz i dostałam uroczą paczuszkę w której było to :



Ładny ? ;* Jest to JELLY WATCH z GENEVY i kosztował mnie 11 zł

Trochę o Malinkach :


Dobrze bo mi akurat dużo wyrosło

No ok a więc zostawiam was i idę wziąć zimny prysznic bo Mel+ 30 stopni= Masa potu ;*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Bo ja tak. Dzisiaj zaczęłam dzionek o 7 nad ranem wyprowadzając pieska
Weszłam zaraz potem na pingera i trochę sie wkurzyłam widząc wpis tego "Gościa".
Albo nie umie czytać ze zrozumieniem ,albo koniecznie chciał kogoś pouczyć.
ŻEBY BYŁO JASNE: Odchudzam się z głową ,nie przestaje jeść jak moje koleżanki bo wiem że tak na pewno nie będę wyglądać jak mój avatar. ĆWICZĘ bo chcę mieć małe mięśnie ale nie za duże.
Po za tym dodałam zdjęcia jak NIE CHCĘ wyglądać -,-'

No ale nic. Nie będę dalej przynudzać ; Wczoraj odkryłam pewien jak dla mnie BARDZO drogi sklep w internecie i zobaczyłam tam pewną bluzę. Zdjęcie tutaj :



Niestety cena jak dla mnie jest dosyć duża bo bluza kosztuje aż 167 zł. Dla niektórych to nie dużo ale ja nie zarabiam no więc wiecie. Ale może jakoś uzbieram .

TO CO DZISIAJ ZJEM:
Śniadanie:
Płatki kukurydziane to jak się okazuje najbardziej zdrowe płatki. Nawet płatki "Fitness" mają więcej kalorii. Dowiedziałam się tego oglądając mój ulubiony program "Wiem co jem ,wiem co kupuję". Tak więc na śniadanie zjem płatki kukurydziane z jogurtem.

Obiad:
Gotowane Tortellini same ,bez żadnych sosów.

Kolacja:
Krojony w kosteczki arbuz :3

ĆWICZENIA:
Melb na płaski brzuszek ;D

Waga przed chorobą: 49,8kg
Waga wczoraj: 47,5
Waga dziś: 47,3
Waga jutro: ?
Wzrost: 161 cm.
Mała motywacja na dziś :




Papa trzymajcie za mnie kciuki ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
No witam ,witam ! Mam na imię Aga ,wiek nie jest mi znany ale niestety jest mi znana moja waga.

WNormie to blog o moich ostrych zmaganiach z niepohamowanym apetytem Nazwa wzięła się od wskaźnika BMI który ciągle pokazuje jedną i tą samą śpiewkę :Że jest w normie ! Spytacie w czym problem ? Dla mnie nie jest w normie. Zawsze byłam chudym dzieckiem a teraz jestem nastolatka i czasy ,(a wraz z nimi ja ) się zmieniły. Ostatnio troszkę przybrałam na wadze. Niby nie znacznie ,ale dla mnie to juz ostry znak że trzeba się wziąć za siebie. Jednakże ja jakoś nie mogłam. Na szczęście zachorowałam. Bardzo mnie bolał brzuch i dlatego musiałam zacząć jeść jakieś lekkie rzeczy. Choroba minęła ale zapał do lekkich rzeczy nie. W pięć dni schudłam 2,3 kg.Chcę to dalej kontynuować ,aby schudnąć do 45 kg.
Zapytacie jaka to dieta ? Proste.
Żadnego mięsa ,słodkiego ,pieczywa białego ,cukru ,brak smażonego ectr.
Wykluczyłam wszystko co nie jest dobre dla mnie i mojego zdrowia. Dodałam również ćwiczenia Mel B.(Brzuch ,pośladki i nogi)
Nie myślcie sobie nie jestem jakąś anorektyczką. 45kg to mój pasek ostrzegawczy ,abym powoli zluźniła sobie pas.

Na tym blogu mile widziane są przepisy na zdrowe posiłki. Nie liczę kalorii po prostu jem rzeczy które mają ich mało.

Nie chcę wyglądać tak :



Ani tak :


Chcę wyglądać tak :





Waga Przed chorobą : 49,8 kg
Waga teraz : 47,5 kg
Waga jutro : ?
Wzrost :161cm.


Dowidzenia, dobranoc Powodzenia ! ;*
  • awatar Let'sFit!: @Kleo'B': Wirus przy którym strasznie mnie bolał brzuch i musiałam jeść same lekkie rzeczy aby mi nie zaszkodziły + mam skłonność do odwodnienia więc musiałam pić duuużo wody .
  • awatar Kleo'B': Na co zachorowałaś?
  • awatar be.skinny: Powodzenia! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›