• Wpisów:54
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 22:39
  • Licznik odwiedzin:7 169 / 1226 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
1 rok. Dokładnie. Nie było mnie tylko jeden rok. A może aż jeden rok? Nie wiem czy istnieją jeszcze ludzie, którzy o nim pamiętają. Jeśli tak to jest infromacja o tym jak potoczyło sie moje życie.

Przestałam pisać, bo sprawy zaczęły się wymykać spod kontoroli. Wpadłam w chorą obsesję. Zaczęłam liczyć wszystkie kalorie BARDZO dokładnie. Nie mogłam zjeść czegoś, jesli wcześniej nie wiedziałam ile ma to kalorii. To się tak fajnie nazywa "ortoreksja". Fajne niestety nie jest.
Do tej pory nie wiem gdzie popelnilam błąd. Schudłam do tych 45 kg. I 44. I 43. 42... aż wkońcu stanęło na tych 41.

Podobało mi się to. Wkreciłam się. Ale coś mi nie pasowało. Raz kolega mi powiedział "Agnieszka nie obraź się. Może i jesteś chudsza, ale wolałem Cię jak ważyłaś te 49. Byłaś taka no wiesz, fajna".

A potem zobaczyłam na sylwestra jak dziewczyny jedzą te słodycze i... są szczęśliwe. Przełamałam się. Przestałam być wegetarianką, zaczęłam troszkę jeść słodycze. I jestem tutaj. Jedyne co mi zostało z tamtych lat to picie nie gazowanej wody i mięśnie, które nadal tam są i spokojnie je czuje.
Nie roztyłam się. Ważę teraz 51 kg. Mam 165 cm wzrostu. Z rozmiaru C do F/G. Tyłek. I kocham każdy cebtymetr swojego ciała.

Ten sam kolega ocenia mnie dzisiaj na 48 kg. Zewsząd słyszę komplementy na temat mojego ciała. Kiedy ważyłam 41 kg chwaliły mnie dziewczyny, a teraz tylko męska część. Nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie.

Czy ćwiczę? Tak! Tylko po swljemu Umiem zrobić prawie szpagat, dotknąć głową kolan. Rozciąganie. To jest to! Nie mam diety. Nie słodzę, nie pije gazowanego. Ograniczam jedynie słodycze (ale tylko troszke).

Apeluje do was dziewczyny. Jeśli ktokolwiek to przeczyta... możecie się odchudzać, ale z umiarem. Uważajcie na siebie.

Po raz ostatni dla was Let's Fit.

A! I jeszcze żeby nie było tak smętnie to dorzucam mojego zwierzaka. Polecam sprawienie sobie jednego, koty nie oceniają



Ja na wigilię. Chyba nie jest tak źle co?



  • awatar Voracity♥: ślicznie <3 Super , silna dziewczyna ! Tak trzymaj ! Super , talia jest i brzuch płaski -idealnie :* I super , że szanujesz i kochasz swoje ciało :) Pozdrawiam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam ! Nie było mnie aż od pięciu dni ponieważ jestem straaaasznie zapracowana. Wpadłam was powiadomić że trzymam się dobrze a moim jedynym grzeszkiem od tych ięciu dni było dzisiaj 50g chałwy

W poniedziałek ważenie nie mogę się doczekać

Jak na razie nie odpuściłam żadnego dnia treningu

*BILANS*
Śniadanie: Mleko 1,5 % z płatkami orkiszowymi ,suszoną żurawiną i morelą.
IIŚniadanie: Pół chałwt ;c
Obiad: Zmiksowana grochówka.
Podwieczorek : 2 ciastka owsiane.
Kolacja: Jeszcze zobaczymy.

Hmm.. chyba zwiększę ilość kalorii w diecie do 1400

*ĆWICZENIA*
Mel B wyzwanie na Sobotę:
- rozgrzewka
- Cardio
- ABS
- Trening pośladków

+ Tiff

MAŁA MOTYWACJA:



Pozdrowienia ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
No hej. Nareszcie w domu ! Jestem zaraz po ćwiczeniach. I powiem wam szczerze ,że nigdy więcej takich przerw. Było ciężko jak na początku mojego treningu.

Na pewno przytyłam dam za to głowę. I to jest ten minus wyjazdów itp. Ale plusem jest to że na moim wypisie jest "dieta bogatoresztkowa " (Ale nie googlujcie tego bo to na dość wstydliwą przypadłość). Rodzice już nie będą narzekać że coś sobie wymyślam !

Muszę jeść prawie wszystko co do tej pory oprócz jajek i kiślu . Nie będzie też chwili słabości bo czekolady ,cukierki i tym podobne są mi zabronione.

*BILANS*
Śniadanie: Płatki błonnik + mleko 1,5 % + banan i suszona żurawina.
IIŚniadanie: Brak ,wstałam za późno.
Obiad: Makaron razowy + Zsiadłe mleko ,zobaczymy może jeszcze coś wymyślę.
Podwieczorek : Serek wiejski z miodem.
Kolacja: Zupa mleczna z kluskami.lub/ mandarynki z chrupkim chlebem i serkiem topionym gouda.

Mam zamiar zrobić dziś również ciasteczka owsiane.

*ĆWICZENIA*
Mel B wyzwanie poniedziałek :
-Rozgrzewka
-Cardio
-ABS
-Trening brzucha
-Pośladki

Postanowiłam że zacznę wyzwanie od nowa. Moim zdaniem w tydzień odzyskam dawne efekty.

MAŁA MOTYWACJA:



A WIĘC ZABIERAMY SIĘ DO ROBOTY !!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Smutne witam ! Boli mnie ręka od wenflonu ;/ Więc dzisiaj trochę krócej będzie ;p

*BILANS*
Śniadanie: Owsianka z miodem.
IIŚniadanie: Nektarynka i ciasto z bułki z budyniem.
Obiad: Makaron z jogurtem i żurko-coś.
Kolacja: Biszkopty.

+ Dwa kubki gorącej czekolady. Nie mogłam się powstrzymać <3

Śniadanie, IIŚniadanie i kolacje zjadłam na własny rachunek (Śniadanie jeszcze w domu ,a reszta taka nie dobra ,że musiałam coś sobie kupić.)

Ćwiczenia: W te i z powrotem na 4 piętro

Papa ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI:
Jestem zrozpaczona. Nic mi o tym nie mówiąc ( mój niesamowity ojciec zapomniał) rodzice zapisali mnie do szpitala na badania na jutro ,pojutrze i za dwa dni. U mnie w mieście w szpitalu nie ma takiego sprzętu więc muszę jechać 100 km dalej.

Ale co jest w tym takie złe ?
Brak ćwiczeń.
Obiady szpitalne.

Umrę ,umrę ,umrę. A na dodatek wyjeżdżamy w piątek więc od razu gdy wychodzę do szpitala jedziemy na Mazury ;x Więc nie będę ćwiczyć w :
Środa ,Czwartek, Piątek i Sobota.
Postaram się poćwiczyć jutro baaardzo wcześnie bo o 40 (potrzebuję godziny na ćwiczenia i 1:30 na wybranie się a wyjeżdżamy o 70), ale niczego nie obiecuję.


Oby dało mi się namówić mamę na przywożenie mi do szpitala chleba razowego i serka wiejskiego tudzież jakiegoś owocu ,bo się chyba zabiję z tym żarciem szpitalnym.

Co do internetu to powinnam go mieć ale wiecie jak to jest.

Aaaa jestem taka zła >

MASAKRA.
  • awatar lukrecia: obiady szpitalne... to jest dramat;s
  • awatar Katie: Dasz radę :)
  • awatar Kate42: No fakt, żarcie szpitalne nie należy do najlepszych ... ale nie przejmuj się, dasz radę :) trzymam kciuki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem zaraz po ćwiczeniach z Mel. Dzisiaj wyczerpujące wyzwanie na poniedziałek ,ale nie było tak źle

Ważyłam się rano... zgadnijcie ile schudłam ? Waga wskazała 46.1 ! To dla mnie całkiem spory krok . Zauważyłam że przez tydzień chudnę 0,5kg. Jak dla mnie to dużo chociaż mogłoby być więcej


*Bilans*
Śniadanie: Jajecznica na mleku
IIŚniadanie: Nektarynka ,kanapka z szynką z kurczaka ,papryką i chlebem żytnim razowym, wafle ryżowe z sałatą i szynka z kurczaka.
Obiad: Barszcz + puree
Podwieczorek: ?
Kolacja: Kluski na mleku.

Na razie wyszło mi 944 kcal. Malutko. Muszę zjeść soczysty podwieczorek

*Ćwiczenia*
Mel B na poniedziałek:
-Rogrzewka
-Cardio
-ABS
-Trening brzucha
-Trening pośladków

Razem :51 min.


Ciekawa jestem ile te ćwiczenia spalają kalorii ?

MAŁA MOTYWACJA:




Miłego dnia ! ;*
  • awatar I want to be better...: Także zrobiłam dziś trening z Mel B tylko bez ABS, bo nie było na rozkładzie ;p Sama przygotowujesz sobie posiłki ? Może jest taka informacja na Twoim blogu o tym ile masz lat, najwyraźniej ją pominęłam . ;] I motywujesz mnie do dalszych ćwiczeń :)
  • awatar kari13: Ja jak miałam dietę to 0.5 kg spadało w 2-3 tyg więc zazdro ;) Mało jesz ;_: Ilećwiczeń! *_*
  • awatar Kashmirkaa: U mnie 0,5 spada w miesciąc, gratulacje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej ! ;* Muszę przyznać że dzisiaj kiedy skończyłam ćwiczenia to się zapytałam "I co tylko tyle ?".

Tak w ogóle to wczoraj nastąpiła chwila słabości bo dużo zjadłam + było bez ćwiczeń. Ale dzisiaj to nadrobiłam bo zrobiłam już zaległe ćwiczenia z Soboty i pojeździłam rowerem.

*Bilans*
Śniadanie: Przepyszny omlet cynamonowo-kakaowy <3
IIŚniadanie: Babeczka
Obiad: Kiełbaska z grilla.
Podwieczorek: Maślanka straciatella
Kolacja: Rosół.

*Ćwiczenia*
Mel B wyzwanie sobota:
- Rozgrzewka
- Cardio
- ABS
- Pośladki

+ Rozciąganie i Tiffany , jazda 6 km na rowerze.

MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra ! ;*
 

 
No hej hej ! Dzisiaj jadę na scholę ;p Ciekawa jestem czy mnie przyjmą. Nie pisałam od 3 dni ale jestem dalej ,trzymam się ćwiczeń. Pierwszy tydzień wyzwania z Mel już prawie za mną Jestem dumna z siebie.

Wczoraj była pierwsza partia na ramiona ,myślałam że umrę bo mam bardzo małe i słabe ręce. Jednak się udało .

Dzisiaj z rana zjadłam owsiankę na mleku z miodem <3 Pyszności.

Na obiad pewnie będzie gotowana fasolka szparagowa ,zobaczymy.

*Ćwiczenia*
Mel B wyzwanie Sobota:
-Rozgrzewka
-trening Cardio
-ABS
-trening pośladków
+ Tiffany

MAŁA MOTYWACJA :



Do napisania ! ;*
  • awatar Kashmirkaa: Sama fasolka na obiad? Z głodu bym umarła.
  • awatar kari13: Wow, dużo ćwiczysz! *_* Fasolka na obiad to zdecydowanie za mało. Ja jak mam fasolkę do daję do obiadu, ale oprócz tego np. mięso i zupa xd Albo z brązowym ryżem możesz zjeść :) Ładnie Ci idzie!
  • awatar Głowa_pełna_pomysłów: Masz bardzo ciawego bloga. Będę częściej tu zaglądać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam ,witam :3 Jest wieczór a ja dopiero teraz znalazłam czas na notkę. Musicie mi wybaczyć.

Dzisiaj tradycyjnie ćwiczyłam z Mel. Było świetnie ale jedno nie jest dobre. Zakwasy.

Pytanie do was: Ma ktoś może sprawdzony sposób na zakwasy ?


*BILANS*
-Jajecznica na mleku z jednego jajka (tylko tyle mi zostało) + surówka z kapusty kiszonej + bułka grahamka.
- Kanapka z waflami ryżowymi ,twarogiem półtłustym i miodem x 2
-Serek wiejski.
-Kapuśniak
-Budyń toffi.+ Wafel ryżowy. Budyń ten z proszku więc było to nie zdrowe ale dużo kalorii nie miało.

*ĆWICZENIA*
Mel B wyzwanie środa:
-Rozgrzewka
-Trening Cardio
-Trening brzucha
-Trening nóg
-Trening pośladków

Dziś bez Tiffany

Jestem coraz bardziej umięśniona na brzuchu. Mam nadzieję że chudnę bo jak dla mnie to widzę poprawę. Ważenie w poniedziałek. Jak na razie wróciłam do tego co było przed moją chwilą słabości czyli 46,6 kg.

MAŁA MOTYWACJA:



Powieki już mi się przymykają ze zmęczenia ,tak więc dobranoc ! ;*
  • awatar Gość: Hej ! Od niedawna zaczęłam dietę . Jest to dieta 1500 kcal :) każdego dnia gdy nie zjem słodyczy jestem z siebie bardzo dumna ... od przyszłego tygodnia zapisuje się na fitness . A wracając do twojego bloga - prowadzisz jedna wielka stronę motywującą ! Gdy widzę ile ty jesz ja też zmniejsza swoje menu ! Twój blog daje mi bardzo dużo ! Przy wzroście 165 ważę 71 kg :( to smutne ale chcę z tym wygrać ! I twój blog mi w tym pomaga ! Dziękuję i pisz częściej :)
  • awatar lukrecia: chyba nie ma na nie sposobu. za kazdym razem kiedy wykonuje nowe ćwiczenia na dana partie ciala, ktorej wcześniej nie trenowałam, towarzysza mi zakwasu ;) ale to dobrze. widac i czuc, ze cialo pracuje] ;
  • awatar Kashmirkaa: Ja też chce taką wagę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No hej ! Dzisiaj w szkole było nawet spoko ;d

*ZJADŁAM*
-Owsianka
-Wafel ryżowy z szynka z indyka i papryką x 2
-Banan
-Ziemniaki pieczone + surówka z kapusty kiszonej

*ĆWICZENIA*
Mel B wyzwanie wtorek:
-Rozgrzewka
- ABS
-trening brzucha
-trening pośladków
-Tiffany boczki

Jest dobrze !

MAŁA MOTYWACJA:



Pa ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Piszę do was zaraz po ćwiczeniach z Mel i Tiffany

Moje starania zostały dzisiaj dostrzeżone. Wszyscy zauważyli nową fryzurę i sylwetkę. Może to samolubne ,ale lubię jak mnie tak chwalą. Obym tylko miała taki sam zapał do nauki .;p

*BILANS*
Śniadanie: Rozwalone placuszki z otrębów. + Kawa bez dodatków.
IIŚniadanie: Babeczka ,wafel ryżowy z miodem. + Herbata słodzona miodem.
Obiad: Pozostałości racuchów bananowych z wczoraj :3 + zimna woda.
Podwieczorek: Serek wiejski z miodem + bułka razowa.
Kolacja: ?

Tak się zastanawiam co by tu sobie zrobić na kolację żeby pasowało do czegoś w czym ostatnio zasmakowałam czyli mleka z miodem.

*ĆWICZENIA*
Mel B 30 dniowe wyzwanie poniedziałek :
-Rozgrzewka
-Cardio
-ABS
-Trening brzucha
-Pośladki
+ Tiffany na boczki.

Zabójcze ale daje efekty.

Zastanawiam się co zrobić sobie jutro do szkoły ... będzie trudno.

MAŁA MOTYWACJA:





TRZYMAJCIE SIĘ !
  • awatar Let'sFit!: @kari13: Dzisiaj rano np. zjadłam owsiankę ,potem o 9:40 wafel ryżowy z szynką z indyka i papryką ,potem o 11:30 zjadłam to samo , a następnie o 13:35 zjadłam banana. Jak wróciłam do domu (15:20) to jadłam po prostu późniejszy obiad. Jutro np. zrobię sobie wafel ryżowy (w formie kanapki) z miodem i twarogiem + serek wiejski. :)
  • awatar kari13: Do szkoły kanapkę z szynką, sałatą + sałatkę\owoc :D Ej właśnie a Ty będziesz jeść rano? Co? A w szkole co? (pytam bo nie mam pomysłu xd)
  • awatar Kashmirkaa: Kanapki z miodem :). Owsianka z miodem. Nie mam pojęcia, ja będę makrelę jeść.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Moje drogie nie zginęłam ! Chociaż nie było mnie ... aż 3 dni ? Myślałam że dwa. No nic. Chociaż nie było mnie 3 dni nadal trzymam się diety i ćwiczeń. Postanowiłam że od poniedziałku będę ćwiczyć z Mel przez 30 dni. Moja waga już powoli wraca do normy zauważyłam że ostatnio chudnę szybciej niż wcześniej.

Jestem szczęśliwa ,chociaż nadal matka się czepia moich ćwiczeń i diety. Co to ją obchodzi ? Nie rozumiem. Skoro się odchudzam z głową to jej nic do tego.

A tak w ogóle to ostatnio widziałam zapowiedź "Rozmów w toku" o 11 letnich dziewczynkach które już się odchudzają i w ogóle o anoreksji. I nie żeby te dziewczyny były jakieś grube. Mimo ,że rzadko oglądam "Rozmowy w toku" bo zwykle te tematy są debilne to na ten odcinek chyba z ciekawości zerknę.

I pytanie do was : Kiedy zaczęłyście pierwsze odchudzanie ? Bo ja jak miałam 11 lat to jadłam wszystko co popadnie a byłam jak przecinek. Ahh piękne czasy...

*BILANS*
Śniadanie: Kluski na mleku
IIŚniadanie: Buraczki z bułką razową.
Obiad: Placuszki bananowe.
Podwieczorek: ?
Kolacja: ?

Ćwiczenia:
Dzisiaj niedziela więc tylko rozgrzewka ,pośladki i rozciąganie z Mel

Zaczyna się rok szkolny więc będę dodawać jeden wpis dziennie ,albo raz na dwa dni.
MAŁA MOTYWACJA:



Papa moje drogie ! ;*
  • awatar Deadly Dreamer: Dobry bilans (y). Ja swoje odchudzanie zaczęłam jakoś w październiku dwa lata temu, ale to było chwilowe. Później w listopadzie 2013 roku zaczęłam się na poważnie odchudzać i teraz nie potrafię przestać :/ Oglądalam ten odcinek Rozmów w Toku. W sumie to nic specjalnego w nich nie było. Te dziewczynki tylko powtarzały, że są grube i nic więcej. A jedna z nich nawet twierdziła, że ma celulit.
  • awatar Kashmirkaa: Zawsze byłam szczupła, ale odkąd pojawiły sie problemy zdrowotne to niestety waga wzrosła. widzę po swojej młodszej kuzynce, że wygląd teraz to podstawa. Mimo, że jest chuda jak patyk, ma niedowagę to i tak dba o linię.
  • awatar I want to be better...: W 4 kl podstawówki strasznie przytyłam. Mieszkałam u dziadków a oni nas karmili aż za dobrze. Nie zdawałam sobie sprawy z tego,że robię sobie krzywdę. Kaloryczne śniadania, dwa obiady, kolacja to wszystko aż za dużo jak teraz o tym pomyślę. Po roku gdy wróciłam do swojej starej szkoły rozpoczęły się docinki. Było mi z tym źle. Ale ćwiczyć nie chciałam, starałam się ograniczyć jedzenie i trochę mi to wychodziło. W 2 kl gimnazjum dostałam rower i zaczęłam sporo jeździć dla przyjemności. I wtedy schudłam. Dość szybko. I wtedy rozpoczęły się problemy z miesiączką. Ale przynajmniej zmieściłam się w rozmiar S/M. Niestety, została mi skóra, którą traktuje jako gruby brzuch. Przytyłam trochę, jednak nadal się mieszczę w M. Nie podobam się sobie. Chcę coś zmienić i planuję podjąć wyzwanie 30 dni z Mel B. Może w końcu uda mi się wytrwać. W październiku zbliża się wesele i marze o tym aby wyglądać dobrze i czuć się dobrze ze sobą. To tak w wielkim skrócie moja historia. Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witaam ! Wczoraj i dzisiaj ćwiczyłam dałam z siebie wszystko i jestem prze szczęśliwa.

*Bilans*
śniadanie: Owsianka z daktylami.
Obiad: Chipsy... domowe (w piekarniku ,dietetyczne) ;p
Coś między posiłkami : Murzynek z mikrofalówki (mało cukru ,również starałam się jak najbardziej dietetycznie, ok. 40 g. tego było) Wafel ryżowy z miodem.


Co planuję (Podwieczorek): Banan
Co planuję (Kolacja): Kanapka z szynką z piersi indyka.

Mam ochotę wszystko zeżreć bo jestem przed ,ale jakoś się powstrzymuję i w razie czego zjem wafla ryżowego z miodem bo jest słodki ,sycący i ma mało kalorii.

Trzymam się jakoś i jest dobrze ,chociaż przytyłam... grunt to się nie poddawać !

Może zacznę 30 dniowe wyzwanie z Mel ?

MAŁA MOTYWACJA:



NIE PODDAWAĆ SIĘ ĆWICZYĆ !
  • awatar Envy: 30 dniowe z Mel? brzmi fajnie! mmm domowe czipsy *.*
  • awatar kari13: mniam pycha te czipsy, ja niedawno robiłam domowe, zdrowe frytki: Powycinałam ziemniaka na "frytki", dałam do garnka, pogotowałam z 15 minut i dałam na patelnię bez tłuszczu z solą ;)
  • awatar Let'sFit!: Obieram na cieniutkie plasterki i trzymam w piekarniku na 200 stopni przez 10-15 min. Po wszystkim solę ;) (Rozkładam plasterki obok siebie na blaszce).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No hej moje skarbeczki ! ;* Ojej jak dawno mnie nie było :O Przepraszam was serdecznie postaram się poprawić

No ,a tak w ogóle : Co się u mnie działo ? Wczoraj byłam w gościach więc zjadłam słodycze. Akurat wtedy jeszcze nie ćwiczyłam w tym dniu. Więc pomyślałam "No cóż poćwiczę sobie w nocy". (Zawsze tak robię jak nie ćwiczę w dzień wiem że to gorzej ale lepiej niż w ogóle nie ćwiczyć.) Niestety w ogóle nie poćwiczyłam. Nie dlatego że nie chciałam tylko okazało się ,że wyjazd z moją mamą do ciotki to ne taki cudowny pomysł. Następnym razem zostanę w domu tam przynajmniej nikt nie narzeka że "przesadzam" i "Nie powinnam ćwiczyć" tak więc dzisiaj jestem w tak podłym humorze ,że nie potrafię tego określić.

Od teraz nawet jak będę w gościach będę się zapierała nogami i rękami ,że nie zjem słodyczy. Nawet nie zamierzam ich próbować.

Dzisiaj zjadłam zupę mleczną ,wypiłam kawę i zaraz zjem jajecznicę na mleku.

MAŁA MOTYWACJA:



CORAZ TRUDNIEJ.... PAPA ;*
  • awatar kari13: Nie nawidzę, gdy ktoś mi wciska jedzenie i nie pozwala ćwiczyć. Ja już jestem na tym etapie, że ćwiczę wtedy kiedy mojej rodziny nie ma w mieszkaniu.. ;-;
  • awatar czarna pantera: Nie ładnie :)
  • awatar Kashmirkaa: Ja dodaję mleko do jajek. A Ty jak robisz jajecznicę?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No hej witam !
Dzisiaj znowu cwiczenia Nawet nie wiecie jak się cieszę

Wczoraj piekłam babeczki ale mi trochę nie wyszły ;c Naczy wiecie ciasto i wgl bardzo dobre tyle że nie były w ogóle słodkie (chyba dodałam za mało cukru) ale to nic. W następnym tygodniu zmienię trochę przepis i je upiekę Wiem ,że mi się uda.

*BILANS*
Śniadanie: Dwie babeczki (nie dobrze tak zaczynac.)
IIŚniadanie: Jajecznica na mleku... już lepiej.
Obiad: ?
Podwieczorek: Serek Wiejski z miodem.
Kolacja: Zupa mleczna.

Żałuję tych babeczek jak nie wiem czego ,nie myślicie sobie. Już więcej tak nie zrobię przysięgam nie tylko sobie ,ale i wam !

*Ćwiczenia*
Rozgrzewka ,Fitappy , spacer.

MAŁA MOTYWACJA:



Trzymajcie kciuki ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Witam ! Wczoraj było super i nie chodzi tylko o imprezę ,ale również o moją dietę.

Zjadłam pyszny obiadek (kurczak gotowany na parze z przyprawami ,marchewką i papryką). Był pyszny !

Oto zdjęcie:



Dzisiaj prawdopodobnie zjem t samo bo kurczaka jeszcze trochę zostało i nie chcę żeby się zmarnował

Dzisiaj będzie bez ćwiczeń (jednodniowy odpoczynek) i powiem wam ,że nie bardzo mi to pasuje. Tak się przyzwyczaiłam do codziennych ćwiczeń...

*Bilans*
Śniadanie: Jajecznica na mleku z przyprawami i kromką chleba razowego (Przepyszna i bardzo delikatna !)
II Śniadanie: Jogurt naturalny z malinami
Obiad: Kurczak na parze (może do tego jakaś sałatka)
Podwieczorek: ?
Kolacja: ?

*ĆWICZENIA*
Brak ;c

MAŁA MOTYWACJA:



TO NA TYLE ! CHUDOŚCI ŻYCZĘ.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Tak więc nie było mnie przez jeden dzień ale nie martwcie się nie zaniedbałam diety Wszystko jest jak w najlepszym porządku. Dzisiaj przyjeżdża do mnie koleżanka (chyba bo jeszcze nie wiadomo czy zdąży na autobus). Wieczorem idę na imprezę.


Ciekawa jestem jak się ubiorę .

Dzisiaj już chyba nie będę pisać. Zjadłam na śniadanie owsiankę z borówkami i migdałami (ok.400 kcal).

Dzisiaj :Mel B pośladki ,brzuch ,Fitappy i Tiffany ,aczkolwiek nie wiem czy się uda bo koleżanka przyjeżdża o 10:45 (chyba) ,a ja muszę się jeszcze wybrać ,więc wiecie.

Dzisiaj tak bez Motywacji niech doda wam otuchy fakt że wytrwałość się opłaca Każdy mi mówi że schudłam.

Papa ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No hej ! ;* Dzisiaj się trochę zasmuciłam ponieważ jeszcze rano miałam 108 obserwujących a teraz jest 106 ;c No ale trudno.

Robiłam dzisiaj muffinki i zjadłam dwie ale się pilnowałam i nie przekroczyłam kalorii. :3

Jutro jadę zrobić sobie włosy (ombre mi się już zmyło) i brwi. Jestem zadowolona.

Dzisiaj będzie o ... Produktach które wydają się mało kaloryczne ,czy zdrowe ,ale takie nie są.

1. Produkty light.



Jeśli słyszymy hasło light od razu kojarzymy to ze zdrowym i mało kalorycznym daniem. Okazuje się że prawda jest inna.Jeśli produkty light mają obniżoną zawartość tłuszczu to często zawierają więcej cukru niż normalnie. Z kolei jeśli reklama głosi że coś jest bez cukru to znaczy że zawiera sztuczne słodziki ,barwniki i aromaty. Moja rada ? Patrzcie na składy i porównajcie : Co ma więcej chemii i kalorii ?

2. Suszone owoce



Gdy słyszymy "owoce" myślimy ,że nie ważne w jaki sposób przygotowane ,są zdrowe. Niestety suszone owoce zawierają dużo więcej kalorii niż te zwykłe. Jest to spowodowane obniżoną zawartością wody (15% - 30%). Normalne owoce mają około 90 % wody. Co więc lepiej jeść ?

3. Jogurty owocowe.



W reklamie widzimy świeże owoce zatapiane w delikatnej konsystencji jogurcie. Oczywiście jest to kłamstwo. W takich jogurtach jest dużo cukru ,a owoce które powinny być w nich zawarte nie istnieją. Lepiej kupić jogurt naturalny i owoce oddzielnie ,a następnie to zmiksować.

Część druga pokaże się jutro.
Bilans został zmieniony. Na obiad zjadłam placki z cukinii pietruszki i pora ,na podwieczorek dwie muffinki i na kolację fasolkę szparagową z jajkiem sadzonym.

MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra !
  • awatar czarny_kot: Jeśli chodzi o suszone owoce. Nie ma co się martwić ich jedzeniem bo lepsze one niż np. batonik. Przyspieszają pracę jelit ... Oczywiście nie zapychają tak szybko jak zwykłe owoce dlatego zjemy no. więcej suszonych jabłek niż zwykłych. Nie mają wody przez co nie zapychają tak szybko żołądka. To tyle jeśli chodzi o moje spostrzeżenia.
  • awatar Un'Altra Vita: Nie żartuj, nie ma czym się smucić :D
  • awatar Envy: a moim zdaniem produkty typu "light" albo "zero cośtam" nie kojarzą się ze zdrowymi tylko nisko-kalorycznymi i sa przeznaczone dla ludzi, ktorzy b zwracaja uwage na kalorie? tak zawsze myslalam wow 106 obs? to i tak duzo!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam ,witam ! Jestem tuż po ćwiczeniach. Tylko je zaczęłam to rzasnęłam "O matko jak mi się nie chce !" Pogoda jest straszna u mnie taka kiedy ciągle chce się spać. Wiecie o co chodzi. Potem jednak okazało się ,że cardio nie jest już takie trudne jak na początku . I wytrwałam . Nie mogłam za to znaleźć dzisiaj rozgrzewki na yt ;c Głupie prawa autorskie...


Chciałabym wam serdecznie podziękować za ponad 100 obserwujących i 1207 wejść ! ;* To wiele dla mnie znaczy i samo w sobie jest motywacją .


*BILANS*
Śniadanie: Wafel ryżowy z serkiem a'la feta i pomidorem + kromka chleba razowego z serkiem śmietankowym i papryką.
II Śniadanie: Grejpfrut.
Obiad: Fasolka szparagowa
Podwieczorek: Serek Wiejski z miodem /lub borówkami
Kolacja: Owsianka lub zupa mleczna.

Kalorie pod koniec dnia.

*WYKONANE ĆWICZENIA*
Mel B rozluźnianie , Mel B cardio ,Tiffany boczki.

Dzisiaj tak zimno ,że nie będę biegać tylko pojeżdżę na rowerze stacjonarnym.

Ps. O czym dzisiaj chciałybyście opinie ?

MAŁA MOTYWACJA :



Do napisania ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witam was ! Zdecydowaną większością wygrała trójka A więc dzisiaj będzie na temat ....
śniadania.
Pierwszym punktem zdrowego żywienia jest na pewno 5 posiłków dziennie. Ale co z tych 5 posiłków jest najważniejsze ? Oczywiście ,że śniadanie.

DLACZEGO NIE JEMY ŚNIADANIA ?
Spożywamy późną kolację i gdy się budzimy jesteśmy najedzeni.

OMIJANIE ŚNIADANIA - DOBRZE DLA DIETY ?
Ludzie w częstym pośpiechu zapominają o śniadaniu. Robią duży błąd ! Dlaczego ?
Moja koleżanka nie je śniadania i jest z tego dumna "bo to mniej kalorii".
To nie jest dobre podejście. Już lepiej zrezygnować z kolacji.

Ale cały czas omijamy ten temat. DLACZEGO WARTO JE JEŚĆ ?
Śniadanie najlepiej jeść w okresie jesienno-zimowym ,ponieważ ZWIĘKSZA ODPORNOŚĆ. Ze wszystkich posiłków powinno posiadać najwięcej kalorii ponieważ DAJE ENERGIE na cały dzień.Badania pokazały, że osoby, które przed przystąpieniem do nauki zjadły śniadanie, miały lepsze wyniki w testach pamięci,
większą zdolność koncentracji, szybsze tempo przetwarzania informacji i szybszy czas reakcji. Śniadanie poprawiało samopoczucie i zwiększało motywację do działania.

CO JEŚĆ NA ŚNIADANIE ?
Podstawą zdrowego śniadania jest pieczywo, najlepiej ciemne, pełnoziarniste lub z dodatkiem całych ziaren. Spożywanie takiego pieczywa reguluje pracę przewodu pokarmowego, zapewnia podaż witamin z grupy B, magnezu, cynku i błonnika pokarmowego. W każdym posiłku (a więc i w śniadaniu) powinno się znajdować pełnowartościowe białko. Dlatego też pierwsze i drugie śniadanie powinno zawierać ser biały chudy lub półtłusty, plasterek żółtego sera, jogurt lub kefir, albo chudą wędlinę (najlepiej drobiową). Do każdego śniadania powinny być dołączone warzywa (do kanapki można dodać sałatę, pomidor czy paprykę). Jeśli śniadanie zawiera płatki owsiane czy kukurydziane z mlekiem lub jogurtem warto dołączyć owoc sezonowy lub sok owocowy bądź warzywny. Najlepszymi napojami uzupełniającymi śniadanie, zarówno pierwsze jak i drugie, jest woda mineralna, delikatne herbatki owocowe lub herbata zielona, soki owocowe lub warzywne albo napoje mleczne.

Mam nadzieję ,że pomogłam

A teraz moja dieta.

Bilans jak oczekiwałam został zmieniony.
Śniadanie: Owsianka z bananem i borówkami. (540 kcal)
II Śniadanie: Jogurt naturalny z borówkami (190 kcal)
Obiad: makaron razowy z sosem (500kcal)
Kolacja: Kolacji nie było tylko mały kawałek ciasta ;/

Za dużo kalorii no ale dobra tam... jutro przypilnuję żeby było mniej.

MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra
PS. Natalia Zielonaz ,razem z moimi małymi grzeszkami ważę ... 46.6 kg
  • awatar Believe *.*: sniadanie najwazniejsze :*
  • awatar IReallyCan: Ale chudzinka z Ciebie :) ja waze 65kg przy 171 wzrostu. Niby waga odpowiednia do wzrostu ale brzuszek lekko wystaje wiec tez trzeba brac sie do roboty. Wyznaczam sobie 1500kcal a i tak do 1000 dochodze wiec nie jest źle. Damy rade ;)
  • awatar Envy: BOZE JAKA WAGA! maluuutko! bilans niezly :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam was o poranku ! Zastanawiam się jak urozmaicić bloga i wpadło mi do głowy kilka pomysłów. Oto najlepsze z nich:
1.KONKURS (Na najlepszy blog o odchudzaniu)
2.CO SĄDZĘ O POSZCZEGÓLNYCH DIETACH (kategorie i ocenianie w skali od 1 do 10)
3.OPINIE NA TEMAT WSZYSTKIEGO CO ZWIĄZANE Z DIETĄ (co trzeba stosować żeby dobrze schudnąć itp.)
4.RECENZJE ĆWICZEŃ (Jakie mam odczucia z nimi związane ,czy pomagają ,czy są trudne itp.)
5.OPOWIADANIE O ANOREKTYCZCE LUB BULIMICZCE.

Mam nadzieję ,że pomożecie mi wybrać i dlatego zrobimy głosowanie. Z góry dzięki ;*

Zmieniając temat. Wczoraj zrobiłam sobie plan na ćwiczenia ,który pokażę wam potem (plan wchodzi w obieg już dzisiaj).

*BILANS*
Śniadanie: Owsianka z borówkami i bananem. (MIX BŁONNIKOWO - BIAŁKOWY.
II Śniadanie: Grejpfrut
Obiad: Dwie kanapki z serkiem śmietankowym ,filetem z indyka i papryką.
Podwieczorek: Jogurt naturalny z borówkami.
Kolacja : ?

Kalorie pojawią się pod koniec dnia.

*ĆWICZENIA*
Mer rozgrzewka, brzuch ,nogi i Tiffany boczki.

Tak to mniej więcej będzie wyglądać.Chociaż znając mnie to na 99.9% się coś zmieni.

MAŁA MOTYWACJA:



BĄDŹMY SZCZUPŁE WYSPORTOWANE I SZCZĘŚLIWE !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Moje Drogie ! Nie był mnie chwilę czasu co nie oznacza że zaprzestałam odchudzania. Co prawda były małe grzeszki (ciastka ,cukierki i pizza) ale w sumie to się pilnowałam i im więcej złych rzeczy jadłam tym bardziej ćwiczyłam.

Czym dzisiaj mogę się pochwalić:
-Owsianka z borówkami
-Borówki
-Makaron razowy z sosem grzybowym (niestety sztucznym) i sałatką.

GRZECHY:
-Wafle
-Kawa
-Cukierki

Nikt nie jest doskonały . Upadek to najlepszy powód by wstać.

Dzisiaj będą ćwiczenia: Mel B rozgrzewka , Fitappy fitnes (10 min) , Tiffany boczki.

Jutro będzie Sama Mel + Tiffany.

Wybaczcie i zapomnijcie o mich przewinieniach zróbmy restart !

MIX MOTYWACJI:







Chyba takie jutro zjem :3



Chciałabym takie .



DO JUTRA !
 

 
No hej ! ;* Dzisiaj wcześniej gdyż wybieram się do miasta. (Ale o tym ju wiecie).

Co obiecałam wczoraj spełni się dzisiaj. Powracamy do mojej diety !

*BILANS*
Śniadanie: Kromka razowego chleba z chudym twarogiem i jakąś chudą szynką (pewnie z indyka).
II Śniadanie: Banan
Obiad: Makaron ciemny i jakaś sałatka.

KALORIE: 206 + 114 + 240 = 560 kcal.

Jeszcze nie wiem co zjem na podwieczorek i kolację .

ĆWICZENIA: Mel B rozgrzewka ,brzuch ,nogi ,pośladki + boczki Tiffany ,bo już widzę że to działa !

Ale najważniejsze są chęci. Dużo dobrych chęci.

MAŁA MOTYWACJA:



To pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
No Hej Zjadłam nie dawno kolację (zupa krem z cukinii). I chciałam się pochwalić tym ,że dzisiaj biegałam ,a potem zrobiłam rozgrzewkę Mel B ,ćwiczenia fitness z jakąś nie znaną mi Panią i ćwiczenia na boczki z Tiffany Jestem z siebie dumna.

Jutro jadę do miasta po moją sukienkę Nie mogę się doczekać.

Siedzę i oglądam "Seks w wielkim mieście". Uwielbiam ten serial <3 A co u was ?

MAŁA MOTYWACJA:



Dobranoc ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Witam ! Dzisiaj wpis baardzo późno ale byłam zajęta Obiadek z rodzinką poprosiłam o mniej porcji. Pogoda się popsuła ,będzie padać. Jak się nic nie zmieni to dodam coś do ćwiczeń. A jak pogoda będzie ładniejsza to pobiegam

Znowu nie liczę kalorii bo były dwa kawałki ciasta (bardzo malutkie) i zapiekanka. Ale jutro wszystko już wróci do normy.Obiecuję

Wiecie to goście to tamto ... ale powoli przestawiam się już na moją dietę. Czasami można udzielić sobie lekkiej dyspensy zwłaszcza gdy przyjeżdżają dawno nie widziani goście.

MAŁA MOTYWACJA:



Życzcie mi powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No hej ! Siedzę z gośćmi i muszę się przyznać ,że zjadłam trochę za dużo ... ;/

Ale jutro pobiegam. Duuużo. Bo wiecie muszę. Nie wybaczę sobie tej sałatki z majonezem. Jutro będzie lepiej Wierzę w to

Dzisiaj nie liczę kalorii bo aż wstyd.
I to by było na tyle.

MAŁA MOTYWACJA:



Do jutra !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Cześć ! Dzisiaj krótsza notka bo tak jakby nie mam czasu ,ale to nic

Ćwiczenia już zrobione. Oczywiście Mel B. Rozgrzewka i cardio.

Dzisiaj przyjeżdżają do mnie goście więc jak nie będzie notki to nie martwcie się ,nadrobię to

*Bilans*
Śniadanie: Koktajl bananowy ,dwa wafle ryżowe i jajko na miękko.
II Śniadanie: Jogurt naturalny z malinami.

Razem: 260 + 185 = 445kcal

Dzisiaj mama zrobiła zupę krem z cukinii ,więc to zjem :3

MAŁA MOTYWACJA:

(Mój brzuch jest trochę podobny do tego tylko oczywiście biały bo jakoś ciało mi nie chce się opalić ;p)



Papa ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dzisiaj wpis dodany trochę później. Ale było wrażeń ! Najpierw nauczyłam się jeździć skuterem ,a potem samochodem Tato pochwalił mnie że poszło mi lepiej niż mojej siostrze Za pierwszym razem potrafiłam gładko wystartować i stanąć. Ma się ten talent.

Dużo było też ruchu ponieważ poszłam odprowadzić siostrę ,a następnie grałam w squasha

Dzień zaliczam do tych udanych.
A co do diety :
Podwieczorek: Banan.
Kolacja: Serek wiejski.
Przekąska: Bardzo mało solonych precelków.

Kalorie : 120 + 120 + 100 = 340kcal

*Podsumowanie*
420kcal + 485kcal + 340kcal = 1245 kcal

Dzisiaj nawet troszkę więcej niż powinnam (przez te precelki) ,ale nie jest tak źle bo było dużo ruchu

Ps. Jeśli dotknie się mojego brzucha to czuć już mięśnie .

MAŁA MOTYWACJA:



Dobranoc ! ;*
  • awatar gabyy: kurcze mam nadzieje, ze ja tez mam talent do jazdy na czymkolwiek co ma silnik haha :P
  • awatar kari13: Super! ;)
  • awatar Believe *.*: gratuluje , tez umiem jezdzic na skuterze jeszcze tylko samochodem :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
No hej ! ;*
Zacznijmy od tego ,że zostałam nominowana przez : http://perelkaiherunia.pinger.pl/

Oto pytania i odpowiedzi :
1. Dlaczego założyłeś/aś bloga?
Z reguły trudno jest mi trzymać się diety ,ale Wy mi pomagacie wierząc we mnie ! Bez was bym nie dała rady dlatego
2. Czy lubisz zwierzęta?
Uwielbiam <3 Mam dwa koty, dwa psy i chomika :3
3. Czy tolerujesz pary tej samej płci tak zwane geje itp.?
No pewnie ! To ,że są inni nie znaczy ,że gorsi.
4. Czy znasz klawiature na pamięć?
Niee ,aż takim no-lifem nie jestem.
5. Czy twoja przyjaciółka [jak w ogóle ją masz] tez ma bloga?
Nie ma
6. Czy podoba się ci nasz blog?
Tak
7. Jak myślisz kto pisze Julka czy Ania?
Myślę ,że troszkę Julka i troszkę Ania.

Moje pytania to :
1. Skąd się wzięła nazwa twojego bloga?
2.Masz rodzeństwo?
3.Ulubiony film ?
4.Stosowałaś kiedyś dietę ?
5.Ulubiony słodycz ?
6.Zaobserwowałabyś mojego bloga ?
7.Lubisz pingera ?

Nominuję:
http://klusiahortusia.pinger.pl/
http://graphicsxd.pinger.pl/
http://weronikalps.pinger.pl/
http://sweetdreamegein69.pinger.pl/

A teraz przejdźmy do konkretów
II Śniadanie : Wafel ryżowy z serem feta i papryką.
Obiad : Kopytka.

Kalorie:110 kcal+375kcal= 485 kcal.

Nie dawno byłam na spacerze z siostrą
Za nie długo będę robić ciasto więc trzymajcie za mnie kciuki żebym nawet palców nie oblizała ! ;p

MAŁA MOTYWACJA:



Do wieczora ! ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No muszę się przyznać... z ciężkim bólem serca. Wczoraj nie ćwiczyłam ! Taki to wstyd ... ale dzisiaj wycisnę z siebie siódme poty !

Poza tym to już 11 dzień mojego odchudzania więc jeden dzień przerwy to myślę że nic takiego

Wczoraj usłyszałam od mojej siostry ,że jestem sucha Tzn. Tyłek i ogólnie cała schudłam. Uwierzcie mi że to najlepsze co mogła mi powiedzieć.

Dzisiaj na śniadanie była owsianka z bananem.
Ok.420 kcal.

No nadal myślę o tym ,że was zawiodłam... postaram się poprawić !

Myślę że w następnym albo za dwa wpisy pojawią się zdjęcia moich ubrań .

Za trzy dni ważymy ! Nie mogę się doczekać !

Zakochałam się pierwszy raz w piosence która jest remixem <3 Oryginał jest moim zdaniem gorszy.

Co wy na to ? :

Oryginał :

Remix:

MAŁA MOTYWACJA:



Życzcie mi powodzenia ! ;*
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: Świetny blog. Ja też ćwiczę być może nie zbyt często, ale staram się dbać o swoją figurę. Na początku lata w lipcu udało mi się zrzucić 4kg. Życzę powodzenia i udanych efektów. :)
  • awatar Believe *.*: no dokladnie nic sie nie stalo kochana,kazdy potrzebuje chociaz 1 dnia regeneracji :* glowa do gory :* sliczne zdj
  • awatar inspiration / passion / fashion ♥: Powodzenia :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›